W dobie zniżkujących cen zielonych certyfikatów, niepewności interpretacyjnych podatku od nieruchomości inwestorzy wiatrowi weryfikują warunki współpracy z podwykonawcami oraz partnerami. To zrozumiałe. W konsekwencji tego rośnie waga ceny jako dominującego kryterium zakupowego. Rodzi to naturalne pytanie o ryzyka i niebezpieczeństwa ewentualnych zaniżeń standardów oraz jakości. O tym ostatnio mieliśmy w Ambiens okazję dyskutować w kontekście monitoringów porealizacyjnych. Najtrafniej złożoność problemu opisują nasze doświadczenia oraz zasłyszane case’y.

4 rok… 3 letniego monitoringu

Zostaliśmy kilka miesięcy temu zaproszeni do postępowania przetargowego obejmującego dodatkowy, 4 rok porealizacyjnego monitoringu ornitologicznego oraz chiropterologicznego farmy wiatrowej. Standardowo poinwestycyjne prace inwentaryzacyjne w zakresie przyrody obejmują 3 lata. Tutaj oczekiwanie rozszerzenia kontroli terenowych o kolejny okres wynikało z niejednoznaczności interpretacyjnej decyzji środowiskowej oraz zaniedbań i uchybień metodologicznych podczas realizowanych prac.

Koszt dodatkowy: > 20.000-30.000 zł

Ptaki… widmo

Niedawno jedna z Regionalnych Dyrekcji Ochrony Środowiska zwróciła się do nas z prośbą o eksperckie konsultacje, podpowiedź w nietypowej sprawie. Część farmy wiatrowej generować miała ponadprzeciętną śmiertelność kluczowych gatunków ptaków, których obecności nie dostrzegali zatrudnieni przez inwestora pracownicy. To drugi podobny przypadek, o którym słyszymy, gdzie indziej newralgiczne osobniki były wyposażone w loggery automatycznie rejestrujące ich obecność. Oprócz oczywistej potrzeby wdrożenia działań kompensujących i/lub minimalizujących (w zależności od przyjętej strategii) inwestor narażony jest na szereg dodatkowych, niepotrzebnych kosztów, które powinien wykluczyć dobrze zaprojektowany i realizowany rzetelny monitoring.

Koszty dodatkowe: > 50.000 zł netto

Kary pieniężne

Świadomi inwestorzy od zawsze przywiązywali dużą wagę do znaczenia oraz konsekwencji wynikających z decyzji środowiskowej. Jednak od nowego roku wywiązywanie się z obowiązków decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nabiera nowego znaczenia. Od 1 stycznia 2017 zgodnie z nowelizacją Ustawy z 3 października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko wprowadzone zostają administracyjne kary pieniężne za nieprzestrzeganie wymogów określonych w decyzji środowiskowej. Sankcje finansowe z tego tytułu, zgodnie z unijnymi dyrektywami, mają być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska ustala indywidualnie karę w oparciu o liczbę i wagę naruszeń, maksymalny wymiar kary został określony na kwotę 1 miliona zł. Kara grozi za naruszenie warunków korzystania ze środowiska na wszystkich trzech etapach życia projektu (realizacji, eksploatacji, likwidacji) oraz za niewykonanie nałożonego w decyzji środowiskowej obowiązku, np. analizy/monitoringu porealizacyjnego.

Możliwa wysokość kary: 500 – 1.000.000 zł

Powyższe historie mogą służyć jako wskazówka w decyzjach zakupowych przy rosnącej presji ceny. Jednocześnie dotyczą wszystkich inwestorów współpracujących już z konsultantami w zakresie decyzji środowiskowych i analiz porealizacyjnych (patrz również: Dekalog inwestora: https://www.ambiens.pl/blog/dekalog-inwestora/ ). Monitoring porealizacyjny, jak często błędnie się rozumie, nie jest formalnością a istotnym elementem projektu, dającym wymierne korzyści również finansowe.

Categories:

Categories