Jaka jest istota modelowania akustycznego? Jakie są istotne czynniki wpływające na zasięgi hałasu w środowisku? Na co należy zwrócić uwagę podczas projektowania farm wiatrowych? Jednym z kluczowych czynników mającym wpływ na zasięgi hałasu jest numeryczny model terenu (NMT).

Jak zauważyliśmy w Ambiens, wielu inwestorów wybierając lokalizację farmy wiatrowej lub kupując gotowy projekt takiej inwestycji, posiłkuje się obliczeniami zasięgów hałasu. Analiza hałasu wykonywana jest przeważnie w programie WindPRO. W ogromnej większości wykonawcy, upraszczają modele obliczeniowe, tak “aby było szybciej” i aby klient został utwierdzony w przekonaniu, że jego farma wiatrowa nie będzie ponadnormatywnie oddziaływać na środowisko. Czy Ci wykonawcy mają możliwość zastosowania NMT? Czy potrafią go zastosować? Czy w ogóle wiedzą co to jest i jak wpływa on na wyniki obliczeń? Te oraz inne pytania odłożę na bok. Nie będę też wnikał w wyższość oprogramowania X nad Y. Pracuję i działałam na najlepszym moim zdaniem oprogramowaniu do obliczeń akustycznych – SoundPLAN.

Niejednokrotnie miałem do czynienia z materiałami wytworzonymi w WindPRO i będącymi załącznikiem do przekazywanych opracowań. Na mapach zasięgów hałasu obserwowałem “gładkie” przebiegi izolinii poziomów dźwięku co pozwala podejrzewać, że obliczenia nie wykorzystywały numerycznego modelu terenu. Być może w wielu przypadkach takie zasięgi hałasu pokryją się z obliczeniami, w których wykorzystany byłby NMT. Nie o tym jednak chcę mówić. Mnie nie interesuje “być może”. Przyjrzyjmy się jednemu z elementów modeli obliczeniowych – wykorzystaniu rzeźby terenu. Jest on oczywiście zgodny z normą PN-ISO 9613-2:2002 – Akustyka. Tłumienie dźwięku podczas propagacji w przestrzeni otwartej. Ogólna metoda obliczania, która to jest obligatoryjna do wykonywania obliczeń zasięgów hałasu zgodnie z referencyjną metodyką modelowania hałasu przemysłowego zawartą w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 30 października 2014 r. w sprawie wymagań w zakresie prowadzenia pomiarów wielkości emisji oraz pomiarów ilości pobieranej wody (Dz. U 2014 poz. 1542.)

Czy na pewno jest tak jak przedstawiają to Ci Wykonawcy? Czy da się to zrobić lepiej? Czy da się bardziej przybliżyć prognozę hałasu w realiach po wybudowaniu rzeczywistych obiektów? Moim zdaniem – TAK.

Na takie przypadki różnic natrafiałem niejednokrotnie wykonując analizę akustyczną na potrzeby due diligence, gdzie ocenie poddawane były zasięgi hałasu. Poniżej zaprezentuje jeden z takich przykładów.

Czym jest numeryczny model terenu?

W największym przybliżeniu numeryczny model terenu jest odzwierciedleniem rzeczywistej rzeźby terenu w rejonie Inwestycji. Uzyskać go można z zasobów CODGiK (Centralny Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej). W zależności od rejonu Polski oraz konkretnego obszaru może on przyjąć postać numerycznego modelu rzeźby terenu, numerycznego modelu pokrycia terenu lub zbioru danych pomiarowych. Dodatkowo rozróżnia się jakość danych uzależnioną od dokładności (w zależności od konkretnego zbioru i jego dostępności dokładność wynosi od 0,2 – 2m).

Poniżej przedstawiam widok arkusza NMT jaki został wykorzystany w obliczeniach.

dane ywjsciowe nmt

Na jego podstawie program obliczeniowy wyznaczył cyfrowy model terenu rejony inwestycji. Poniżej przedstawiono wynik tego działania.

DGM

Jak widać na powyższych rysunkach rzeźba terenu może być dosyć zróżnicowana. Zasięgi hałasu mogą więc znacząco się różnić w zależności od lokalizacji turbin wiatrowych.

Wpływ numerycznego modelu terenu na zasięgi hałasu.

Analizie poddany został ten sam rejon inwestycji, a obliczenia wykonano w przypadku wykorzystania NMT oraz bez niego. Źródła hałasu – turbiny wiatrowe – w obu sesjach obliczeniowych posiadały taką samą moc akustyczną, lokalizację oraz wysokość wieży. Oprócz tego wprowadzono wirtualny teren chroniony akustycznie (podczas moich prac tam go nie było, ale wyobraźmy sobie, że on tam jest).

wynik

Patrząc na powyższy rysunek, w przypadku braku wykorzystania NMT na wirtualnym terenie chronionym obserwujemy objęcie izolinii 40 dBA tego terenu. W przypadku wykorzystania NMT brak jest przekroczeń. Wynika to bezpośrednio z faktu obniżenia rzędnych terenu w tym rejonie. Nadmieniam jednocześnie, że teren chroniony został wprowadzony tu “sztucznie”. Proszę sobie jednak wyobrazić, że mamy do czynienia z sytuacją rzeczywistą wynikającą z MPZP lub klasyfikacji akustycznej zgodnej z art. 115 POŚ. W przypadku braku NMT musielibyśmy wprowadzić redukcje trybów pracy turbin lub zmienić ich lokalizację.

Za każdym razem jeśli dostaniecie Państwo takie “gładkie” przebiegi zasięgów hałasu rozważcie proszę czy aby na pewno przeanalizowano to poprawnie i czy poprawnie rozpoznano potrzebę stosowania NMT.

Categories: